Publikuj, , Google Plus, Pinterest,

Drukuj

Posted in:

Inwigilacja w MDK Łańcut. Do 14 listopada

Inwigilacja to tytuł wystawy prac łańcuckiej artystki Barbary Porczyńskiej, które wciąż można obejrzeć w galerii MDK.

 

14859571_10210887151797815_1610805046_oMalarstwo Barbary Porczyńskiej przejawia przede wszystkim zainteresowanie człowiekiem. Znaczną cześć jej dzieł stanowią autoportrety.

W najnowszym cyklu obrazów artystka redukuje swój wizerunek na rzecz jednego elementu – oka. W świecie symboli oko jest zwierciadłem duszy i przez nie można dotrzeć do samego wnętrza człowieka. Może więc tyle wystarczy by poznać kogoś dogłębnie? Może właśnie w tym fragmencie siebie artystka jest najbardziej obecna i dostępna naszemu poznaniu? Czytamy w folderze do wystawy.

Otwarcie „Inwigilacji” odbyło się 14 października w galerii MDK. Wystawa potrwa do 14 listopada 2016.

Miałam już wiele wystaw indywidualnych, ale pierwszy raz byłam pod takim wrażeniem atmosfery. Akurat miałam urodziny, zebrani zaśpiewali mi sto lat. To nie był zwykły wernisaż. – mówi Barbara Porczyńska.  – Bardzo cieszy mnie również to, że wystawa została zorganizowana w Łańcucie, w moim mieście. To przez to jest taka wyjątkowa – dodaje.

Nazwa wystawy pochodzi od łacińskiego słowa invigilio, które oznacza czuwanie. Historyk sztuki Agata Sulikowska-Dejena podkreśla, że płótna Porczyńskiej zachwycają wrażliwością malarską.  Ukazują człowieka jako niewyczerpaną tajemnicę.  Można powiedzieć, że autorka chowa się w obrazie przed odbiorcą. To widz może poczuć się obserwowany. Artystka przypomina, ze czuwa. Inwigilacja ukazuje oko w najróżniejszych kontekstach. W pracach zatytułowanych „Komunikacja”, „Dekalog”, „Zagubiony sen”, „Alef” oko jest wyrazem zagmatwania w komunikacji, błądzenia we śnie, nadzoru, czy trwania wśród czasu i nieskończoności.

Tytułowa „Inwigilacja” odbywa się na różnych poziomach: widz nie tylko jest obserwującym, ale i obserwowanym. Moje oko zerka niemal z każdego płótna, przez co kilka osób, z którymi rozmawiałam na wernisażu, mówiło mi, że czują się, jakby byli śledzeni, jakby ktoś cały czas na nich patrzył. Widz może czuć niepokój, bo role poniekąd zostały odwrócone, ja, która odsłaniam się poprzez swoje malarstwo zapraszając do swojego świata, wystawiam na analizę zarówno zewnętrzne jak i wewnętrzne warstwy obrazu, jednocześnie chowam się, redukując swój wizerunek do czujnego oka. Obserwuję z kilku perspektyw. I przede wszystkim czuwam. Czuwam jako artysta, jako żona, jako matka – podkreśla Porczyńska.

Barbara Porczyńska (ur. 1982) – łańcucka artystka, absolwentka filologii polskiej przemyskiego PWSZ oraz malarstwa na Wydziale Sztuki Uniwersytetu Rzeszowskiego. Jest autorką 17 wystaw indywidualnych, brała udział w ponad siedemdziesięciu wystawach zbiorowych w kraju i za granicą. Dwukrotnie otrzymała stypendium Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Ponadto jest laureatką wielu nagród m.in.  I miejsca w Artist Event  „ Belle Epoque” Bad Gastein Austria 2012. Publikuje w piśmie literacko-artystycznym FRAZA oraz na portalu: artystycznestrony.pl. Jest członkiem ZPAP oraz Redaktorem Naczelnym biuletynu informacyjnego rzeszowskiego okręgu ZPAP „Sztuka i Życie”. 

Więcej informacji o artystce i jej sztuce TUTAJ.

fot. Piotr Dubiel