Publikuj, , Google Plus, Pinterest,

Drukuj

Posted in:

Łańcuccy harcerze otrzymali nowy sztandar

W minioną sobotę, 9 czerwca, harcerze łańcuckiego Hufca Związku Harcerstwa Polskiego otrzymali nowy sztandar. Oprócz tego, Hufcowi nadane zostało imię pułkownika Leopolda Lisa-Kuli. Uroczystości odbyły się w rodzinnej miejscowości pułkownika – Kosinie i połączone były z dniem patrona tamtejszej Szkoły Podstawowej.

Sobotnie uroczystości były podsumowaniem kilkumiesięcznych przygotowań programowych realizowanych w ramach Kampanii Bohater. Postać Leopolda Lisa-Kuli była tematem przewodnim harcerskich obozów, biwaków i zbiórek. W ich trakcie harcerze i zuchy hufca Łańcut poznawali postać nowego bohatera – jego historię i życiorys.

To nie przypadek, że wspólnie wybraliśmy imię płk. Leopolda Lisa-Kuli, syna Ziemi Łańcuckiej. To bliski młodzieży bohater, nie tylko znakomity żołnierz, ale dobry syn, uczeń i przyjaciel. Taki patron to dla nas harcerzy wielkie zobowiązanie, mamy nadzieję, że sprostamy temu wyzwaniu – mówił harcmistrz Adam Hadław, przewodniczący Komisji Historycznej Hufca Łańcut.

Do sztandaru ufundowanego przez Honorowy Komitet Nadania Nowego Sztandaru dla Hufca ZHP w Łańcucie przyczynili się instruktorzy, harcerze, zuchy, rodzice oraz przyjaciele harcerstwa z Ziemi Łańcuckiej. Przewodniczącym komitetu był poseł na Sejm RP Kazimierz Gołojuch, a zaproszenie do Komitetu przyjęli przedstawiciele lokalnych samorządów.
Sztandar poświęcono podczas mszy św. w kościele parafialnym, a główne uroczystości odbyły się już na dziedzińcu szkolnym.

Cieszę się, że społeczność łańcuckich harcerzy wybrała na swojego bohatera pułkownika Leopolda Lisa-Kulę. To doskonała postać, zwłaszcza dla młodego pokolenia, które może czerpać z jego postawy szlachetne wzorce. Tego Wam życzę, druhny i druhowie, aby wzorem Waszego bohatera nigdy nie brakowało Wam odwagi w czynieniu dobra i w obronie szlachetnych wartości – mówił poseł Kazimierz Gołojuch.

Święto było również okazją do wręczenia odznaczeń i wyróżnień zarówno dla instruktorów jak i przyjaciół harcerstwa.

Głównym uroczystościom towarzyszył trzydniowy biwak łańcuckich harcerzy, w trakcie którego odbywały się wydarzenia towarzyszące, otwarte dla wszystkich zainteresowanych – byłych instruktorów, harcerzy, rodziców i mieszkańców. Jeszcze w piątek odbyło się ognisko, w trakcie którego gawędę o pułkowniku Lisie-Kuli opowiedział Janusz Kluz z Kosiny, autor książki o bohaterze. W sobotnie popołudnie natomiast odbył się Festiwal Piosenki Harcerskiej i Patriotycznej, a wieczorem koncert harcerskiego zespołu Podkarpatki.

Inf. i fot. Hufiec ZHP w Łańcucie